Drukowanie dziecięce 3D z Printeer

Drukowanie to ciekawa i przyjemna zabawa. Jeśli chodzi o dzieci, kiedyś całymi dniami drukowaliśmy kolorowanki. Dzisiaj możemy podarować dziecku znacznie ciekawszą zabawkę, z której jednocześnie my również możemy korzystać. O co dokładnie chodzi? Drukowanie trójwymiarowych obiektów to nowoczesna i ciekawa zabawa. Startup Kickstarter pokazuje, że nawet dziecko może sobie z tym poradzić.

Dlaczego jest to takie skomplikowane? Większość dzisiejszych drukarek 3D wymaga od użytkownika wiedzy technicznej oraz umiejętności obsługiwania programów graficznych. Bez tego nie jesteśmy w stanie wydrukować czegokolwiek. Urządzenie którego nazwa brzmi Printeer, zaprojektowane zostało tak, aby mogły korzystać z niego dzieci. Nie jest skomplikowane, a sam producent przyznaje, że poradzą sobie z nim nawet kilkulatki. Już sam wygląd wyróżnia Printeer’a od innych drukarek 3D. Elementy urządzania są dziecięce, a więc bardzo kolorowe, przez co dziecko może samodzielnie sprawdzać czy wszystkie elementy są poprawnie umieszczone w drukarce.3d dla dzieci

Zatem oprócz samej zabawy mamy również edukację. Zabawa jest jednak na miejscu pierwszym! Oprócz samego urządzenia mamy również specjalnie przygotowaną aplikację na iPada, dzięki czemu drukowanie i tworzenie obiektów 3D jest bardzo proste. 30 sekund w zupełności wystarczy, aby zrozumieć zasady działania programu. Na początku rysujemy odpowiedni kształt i nadajemy mu wybraną grubość. Następnie wystarczy kliknąć w odpowiednie miejsce,a podłączona do urządzenia drukarka 3D (działa na WiFI) zacznie drukować wymyślony przez dziecko obrazek. Zwróćmy uwagę na to, że sama drukarka nie posiada ostrych krawędzi, a mechanizm mamy umieszczony w plastikowej obudowie. Jest to zatem propozycja w pełni bezpieczna dla dzieci. Drukarka korzysta z najbardziej znanego materiału, czyli PLA.

Obecnie twórcy na Kickstarterze jeszcze pracują nad udoskonaleniami. Samą drukarkę 3D możemy zamówić dokładnie za 549$, czyli w przeliczeniu na 1680 złotych. Masowa sprzedaż urządzenia ma wejść do sklepów przed końcem roku kalendarzowego. Drukarką zainteresowały się już znane firmy z zabawkami, zatem można się spodziewać podobnych urządzeń w zdecydowanie niższej cenie niż ta.